wtorek, 8 stycznia 2013

siedemnaście

Chciałabym wrócić do siedemnastu. 
Samotność i wieczne zimno.
Przynajmniej nie muszę powstrzymywać się od płaczu na wykładach.
Chciałabym wrócić do dnia, kiedy po prostu momentalnie przestałam czuć. 
Dręczy mnie niepokój.
Wieczna samotność i zimno.

3 komentarze:

  1. Witaj :) Okej, widocznie jestem trochę nie na czasie, bo nie rozumiem całego wpisu, ale mam nadzieję, że to tylko chwilowe.
    Pozdrawiam, zapraszam do mnie.
    http://bycmotylem.blogspot.com/

    oraz na spis, jeśli Cię to zainteresuje.
    http://motylkowy-spis.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. do siedemnastu czego?
    wieczne zimno to nie tylko Twój problem. a samotność. niby nie jestem sama, ale bywam samotna. nie ma reguły.
    ciepłego i chudego :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze znam stan emocjonalnej niemocy i fakt, to wygodniejsze ale czy lepsze?

    OdpowiedzUsuń