piątek, 26 lipca 2013

dwadzieścia siedem

Pustka w głowie przerywana zaplątaniem i uciążliwą gonitwą myśli.
Muszę nauczyć się żyć. Czy ja w ogóle chcę żyć?

Kiedy nastał ten moment, w którym pomyliliśmy miłość z potrzebą posiadania?

3 komentarze:

  1. Hej nie poddawaj się :) pamiętaj, że jeśli nie może być gorzej to może być już tylko lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chcesz żyć i nawet nie myśl, że nie. Najgorsze to się poddać. Może ci się wydawać, że nie ma po co żyć, ale jest. Wyjdź tylko z domu i zobaczysz, że będzie inaczej. Ja tak zapełniam swoją pustkę i myślenie o jedzeniu.
    Chyba doskonale rozumiem twój problem z miłością. Mam dokładnie to samo. Sama już nie wiem czy kocham pewną osobę, czy może tylko przyzwyczaiłam się, że zawsze była i kiedy jej zabrakło, to tęsknię.

    OdpowiedzUsuń
  3. jasne ze chcesz zyc, chcesz zyc zeby pokazac innym swoja sile ; ))
    xoxo

    http://highway-to-happiness.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń